Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia przyniósł kierowcom wyjątkowo trudne i niebezpieczne warunki na drogach. Marznące opady deszczu i mżawki sprawiły, że w niemal całym kraju pojawiła się gołoledź, prowadząc do licznych kolizji, wypadków i poważnych utrudnień w ruchu. Skala zdarzeń była ogromna — tylko jednego dnia policjanci interweniowali ponad 12,5 tysiąca razy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami dla aż 14 województw. Śliskie nawierzchnie występowały m.in. w województwach łódzkim, mazowieckim, podkarpackim i lubuskim. Dodatkowym zagrożeniem były mgły oraz mżawki, które ograniczały widoczność i utrudniały bezpieczną jazdę.
W odpowiedzi na pogarszające się warunki Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad skierowała na trasy blisko 500 jednostek sprzętu do zimowego utrzymania dróg. Pługoposypywarki pojawiły się również na ulicach Warszawy, jednak mimo intensywnych działań służb, liczba zdarzeń drogowych była bardzo wysoka.
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S8 w rejonie Rawy Mazowieckiej. W karambolu uczestniczyło dziewięć samochodów osobowych. Poszkodowanych zostało dziewięć osób, w tym pięcioro dzieci w wieku od 3 do 10 lat. Strażacy musieli wydobywać część uczestników z rozbitych pojazdów, a trasa była zablokowana przez kilka godzin.
Poważne utrudnienia występowały również na autostradzie A2 oraz na innych odcinkach dróg ekspresowych i krajowych. W województwie łódzkim tylko jednego dnia odnotowano 14 wypadków i 16 kolizji. Do zdarzeń dochodziło także m.in. na autostradach A1 i A2, trasach S7, S5, S3 oraz na drogach krajowych w różnych częściach kraju.
Najtragiczniejszy w skutkach był wypadek na drodze krajowej nr 43 w pobliżu Kłobucka, gdzie w zderzeniu trzech pojazdów zginęła jedna osoba. Ranni trafiali również do szpitali w innych regionach Polski, m.in. na Warmii i Mazurach oraz w Wielkopolsce.
Policja wielokrotnie podkreślała, że warunki pogodowe były wyjątkowo zdradliwe i stanowiły wyzwanie nawet dla doświadczonych kierowców. Funkcjonariusze apelowali o ograniczenie prędkości, zachowanie większych odstępów między pojazdami oraz unikanie gwałtownych manewrów.
Bilans policyjnych działań z 26 grudnia jest wymowny. W całym kraju przeprowadzono 12 516 interwencji. Zatrzymano 307 sprawców przestępstw, 136 osób poszukiwanych oraz 168 nietrzeźwych kierowców. Doszło do 62 wypadków drogowych, w których zginęły trzy osoby, a 109 zostało rannych.
Niestety, prognozy nie napawają optymizmem. IMGW ostrzega, że również w kolejnych godzinach możliwe są opady deszczu ze śniegiem oraz marznącej mżawki powodującej gołoledź. Alerty mają obowiązywać do sobotniego wieczora, a prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk sięga 80 procent.
Służby przypominają: w takich warunkach droga hamowania znacznie się wydłuża, a chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje. Pośpiech nie jest wart ryzyka — bezpieczeństwo na drodze powinno być zawsze najważniejsze. Dlatego apel jest jeden: noga z gazu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze