75-letni taksówkarz zginął w nocy z 12 na 13 czerwca w miejscowości Młynki w województwie pomorskim. Jego ciało znaleziono na parkingu przy drodze krajowej nr 22. W związku ze sprawą zatrzymano 27-letniego Mateusza G. z Czerska. Według wstępnych ustaleń śledczych motywem zbrodni miał być rabunek, a celem napastnika — mercedes należący do ofiary.
Do makabrycznego odkrycia doszło krótko przed północą, z 12 na 13 czerwca, na parkingu przy drodze krajowej nr 22 w pobliżu miejscowości Młynki w powiecie chojnickim. Na miejscu znaleziono ciało 75-letniego taksówkarza.
Wezwani ratownicy medyczni nie podjęli reanimacji. Mężczyzna już nie żył. Kilkaset metrów dalej znajdował się jego mercedes.
Według wstępnych ustaleń śledztwa 27-letni Mateusz G. z Czerska zamówił kurs w kierunku Chojnic. W trakcie jazdy miał polecić kierowcy, by ten skręcił na przydrożny parking. Tam doszło do ataku.
Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia, ale prokuratura przekazała już pierwsze informacje po sekcji zwłok. Z ustaleń wynika, że ofiara została zaatakowana nożem.
„Nadal nie znaleźliśmy narzędzia zbrodni, noża, którym, jak wynika ze wstępnych wyników sekcji zwłok, sprawca zadał ofierze trzy ciosy. Jedną ciętą w szyję zadał jeszcze w samochodzie, dwa kłute w klatkę piersiową już poza nim” — powiedział prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Prokuratura wskazuje, że na tym etapie śledztwa najbardziej prawdopodobny jest motyw rabunkowy. Celem napastnika miał być samochód taksówkarza.
„Wstępne ustalenia w śledztwie wskazują na motyw rabunkowy. Celem był mercedes ofiary” — przekazał prok. Orłowski.
Po ataku 27-latek miał odjechać mercedesem z miejsca zdarzenia. Samochód zatrzymał się jednak po przejechaniu kilkuset metrów. Według ustaleń śledczych mogło do tego dojść dlatego, że podejrzewany nie zabrał kluczyków należących do właściciela auta.
Po ujawnieniu ciała rozpoczęto poszukiwania 27-letniego mieszkańca Czerska. Mateusz G. został zatrzymany w sobotę, 13 czerwca, około godz. 14 na terenie Gdańska. Wieczorem trafił do policyjnej izby zatrzymań w Chojnicach.
Prokuratura poinformowała, że czynności z udziałem zatrzymanego zaplanowano na poniedziałek. Nie przeprowadzono ich wcześniej, ponieważ w chwili zatrzymania mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
„Czynności z podejrzewanym o zabójstwo planujemy na poniedziałek. Nie możemy ich wykonać wcześniej, bo mężczyzna w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu” — przekazał prokurator rejonowy w Chojnicach.
W sprawie zabezpieczono m.in. zakrwawioną odzież 27-latka oraz ślady daktyloskopijne. Śledczy nadal szukają noża, który miał zostać użyty podczas ataku.
Postępowanie prowadzone jest w kierunku zabójstwa. Zatrzymany ma zostać przesłuchany w chojnickiej prokuraturze i usłyszeć zarzuty. Po wykonaniu tych czynności śledczy zdecydują o dalszych krokach, w tym ewentualnym wniosku o tymczasowe aresztowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze