Andrzej Poczobut znajdował się na szczycie listy osób przeznaczonych do uwolnienia, ponieważ o jego sprawę miał osobiście zabiegać prezydent USA Donald Trump po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim – ujawnił specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale w rozmowie z PAP.
Andrzej zawsze był na szczycie listy osób, które starałem się uwolnić, bo we wrześniu ubiegłego roku prezydent Polski zwrócił się do prezydenta USA z prośbą: „Czy mógłbyś pomóc?”. Prezydent USA naciskał na mnie, bym go stamtąd wydostał. Trochę to trwało, ale w końcu się udało
– powiedział Coale.
Dyplomata podkreślił również, że – inaczej niż przy wcześniejszych przypadkach uwalniania więźniów politycznych – tym razem nie było mowy o łagodzeniu sankcji wobec Białorusi.
Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, został we wtorek uwolniony po pięciu latach spędzonych w więzieniu. Jego zwolnienie nastąpiło w ramach szerszej wymiany więźniów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze