Czy Tusk chce przenieść stolicę do Gdańska?
Wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Gdańsku i jego spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem wywołały szeroką falę komentarzy – zarówno wśród polityków, jak i użytkowników mediów społecznościowych. Najwięcej emocji wzbudził brak spotkania z prezydentem Polski Karolem Nawrockim.
Do sprawy odniosła się Kancelaria Prezydenta. Minister Wojciech Kolarski podkreślił, że wizyta Macrona miała charakter roboczy i odbywała się na zaproszenie premiera.
„Prezydent Francji przyjeżdża do Polski na zaproszenie premiera (…) z wizytą roboczą, która nie wymaga protokolarnie innego spotkania”
Reklama
Jak zaznaczył:
„Takie spotkanie nie zostało przez gospodarza tej wizyty (…) zaproponowane”
Kolarski wskazał również na podział kompetencji w polityce zagranicznej:
„Kancelaria premiera ma dominującą rolę w sprawach europejskich, a domeną Pałacu Prezydenckiego są relacje transatlantyckie”
Z kolei rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że kancelaria prezydenta była zainteresowana spotkaniem:
„MSZ nie wystosował zaproszenia do prezydenta Karola Nawrockiego”
W jego ocenie sytuacja ma szerszy wymiar polityczny:
„To kolejny przykład lekceważenia prezydenta przez rząd (…) i działania wbrew interesowi Polski”
Sprawa szybko stała się jednym z głównych tematów na platformie X. Wśród krytycznych komentarzy dominowały opinie, że doszło do „celowego pominięcia prezydenta” oraz „upokorzenia państwa”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze