Wybory prezydenckie jeszcze się nie rozpoczęły na dobre, a już nabierają ostrego, niemal kibicowskiego charakteru. Ujawnione informacje o udziale Karola Nawrockiego – kandydata PiS – w tzw. ustawce z 2009 roku, wywołały polityczną burzę.
Na niecałe dwa tygodnie przed drugą turą wyborów prezydenckich debata publiczna zeszła z tematów programowych na osobiste wątki z przeszłości polityków. Iskrą zapalną okazały się doniesienia Wirtualnej Polski, które ujawniły, że Karol Nawrocki – obecny prezes IPN i kandydat popierany PiS na prezydenta – w młodości uczestniczył w tzw. ustawce kibiców po meczu Lechii Gdańsk z Lechem Poznań w październiku 2009 roku.