Europejski rynek samochodów elektrycznych ma nowego lidera. Po raz pierwszy w historii to Volkswagen, a nie Tesla, sprzedał najwięcej elektryków. Niemiecki koncern wykorzystał słabość amerykańskiego rywala i sam zanotował imponujący wzrost.
Rok 2025 okazał się przełomowy dla rynku aut elektrycznych w Europie. Z danych Dataforce wynika, że sprzedaż samochodów bateryjnych wzrosła aż o 30 proc., osiągając poziom ponad 2,58 mln zarejestrowanych pojazdów.
Największym beneficjentem tego wzrostu był Volkswagen. Marka sprzedała 274 417 elektryków, notując aż 56-procentowy wzrost rok do roku. To wystarczyło, by wyprzedzić Teslę, która jeszcze rok wcześniej miała niemal dwukrotną przewagę nad niemieckim konkurentem.
Tymczasem amerykański producent zanotował wyraźny spadek – sprzedaż Tesli zmniejszyła się o 27 proc., do 238 765 aut.
Efekt? Utrata pozycji lidera i wyraźny sygnał, że europejski rynek przestaje być dla marki Elona Muska tak przyjazny jak wcześniej.
Choć żaden pojedynczy model Volkswagena nie znalazł się w ścisłej czołówce najchętniej kupowanych elektryków, to właśnie szeroka i zróżnicowana gama okazała się największą siłą marki.
Modele ID.3, ID.4 i ID.7 sprzedawały się solidnie w różnych segmentach, budując łączny wynik lepszy niż u konkurencji.
Co istotne, mówimy wyłącznie o marce Volkswagen. Gdyby uwzględnić także inne brandy koncernu – Škodę i Audi – przewaga nad Teslą byłaby jeszcze bardziej widoczna. Obie te marki znalazły się w pierwszej piątce europejskiego rankingu, notując bardzo wysokie wzrosty sprzedaży.
Oto najpopularniejsze marki aut elektrycznych w Europie w 2025 roku według Dataforce:
Poniżej najpopularniejsze modele aut elektrycznych w Europie w 2025 roku według Dataforce:
Tesla wciąż może pochwalić się najpopularniejszym modelem elektrycznym w Europie. Model Y utrzymał pierwsze miejsce w rankingu modeli, choć jego sprzedaż spadła o blisko 30 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Coraz wyraźniej widać jednak, że oferta Tesli opiera się na konstrukcjach z dużym stażem rynkowym, które tracą przewagę technologiczną.
Volkswagen gra długą grę. Już w 2026 roku do sprzedaży mają trafić nowe, przystępne cenowo modele – elektryczne odpowiedniki Polo i T-Crossa. Jeśli zapowiadane ceny faktycznie się potwierdzą, walka o klienta może wejść w zupełnie nową fazę.
Jedno jest pewne: Tesla przestała być oczywistym liderem, a Volkswagen właśnie udowodnił, że w elektrycznej Europie potrafi grać pierwsze skrzypce. Jeśli tempo zmian się utrzyma, przyszłoroczne rankingi mogą przynieść jeszcze większe przetasowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze