Niebezpieczne zdarzenie na jeziorze Niegocin w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać motorówkę wykonującą gwałtowne manewry. W pewnym momencie z łodzi wypada kobieta. Ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ostrzegają, że podobna „zabawa” mogła zakończyć się tragedią.
Gwałtowne manewry i upadek do wody
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 21 czerwca, na jeziorze Niegocin. Nagranie, które trafiło do mediów społecznościowych, zwróciło uwagę ratowników Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na filmie widać motorówkę płynącą po jeziorze. Sternik wykonuje szybkie i gwałtowne manewry. W pewnym momencie jednostka przechyla się, a jedna z kobiet siedzących z przodu wypada za burtę.
Według ratowników w tej sytuacji można mówić o dużym szczęściu. Kobieta nie została uderzona przez śrubę motorówki ani przez znajdujący się w pobliżu skuter wodny. Ostatecznie MOPR nie otrzymał zgłoszenia o konieczności udzielenia pomocy, co może oznaczać, że kobieta nie wymagała interwencji ratowników.
Ratownicy: to mogło skończyć się tragedią
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe opublikowało nagranie jako przestrogę dla osób wypoczywających nad wodą. Ratownicy podkreślają, że nawet pozornie niewinna zabawa na jeziorze może w kilka sekund zmienić się w sytuację zagrażającą życiu.
„W takich sytuacjach nie możemy pozostać obojętni. Tym bardziej, że sytuacja miała miejsce przy jednej z naszych stacji ratowniczych” — przekazał Jarosław Sroka, szef Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy zwracają uwagę, że pracując na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich od niemal 30 lat, wielokrotnie widzieli skutki brawury na wodzie. To właśnie podczas takich zachowań, określanych często jako „zabawa”, dochodzi do najpoważniejszych wypadków.
Kamizelki i zdrowy rozsądek
MOPR przypomina, że osoby pływające motorówką powinny mieć na sobie kamizelki ratunkowe, a na jednostce powinno znajdować się koło ratunkowe. To podstawowe zabezpieczenia, które w sytuacji nagłego wypadnięcia za burtę mogą zdecydować o życiu.
Ratownicy wskazują także na różnicę między temperaturą powietrza a temperaturą wody. W jeziorze woda ma obecnie około 20–22 stopni Celsjusza. Dla osoby, która wcześniej długo przebywała na słońcu, nagłe wpadnięcie do takiej wody może być groźne dla organizmu.
„Korzystajmy z wodnych atrakcji, ale obserwujmy siebie nawzajem i miejmy zdrowy rozsądek, aby nie doszło do tragedii” — apeluje Jarosław Sroka.
Skutery wodne zwiększają ryzyko
Ratownicy zwracają również uwagę na zachowanie użytkowników skuterów wodnych. W pobliżu motorówek często pojawiają się osoby, które wykorzystują fale tworzone przez większe jednostki, by na nich podskakiwać. W ocenie MOPR to szczególnie niebezpieczne, bo skuter wodny nie zatrzyma się natychmiast, gdy człowiek nagle znajdzie się w wodzie.
W przypadku zdarzenia na Niegocinie skuter znajdował się blisko motorówki. Gdyby tor jego ruchu był inny, skutki mogłyby być dramatyczne.
Przestroga przed sezonem
Zdarzenie na Niegocinie pokazuje, jak szybko wypoczynek na wodzie może zamienić się w zagrożenie. Ratownicy apelują, by nie lekceważyć zasad bezpieczeństwa, nie przeceniać własnych umiejętności i unikać brawury.
W sezonie letnim na mazurskich jeziorach ruch łodzi, skuterów i innych jednostek jest bardzo duży. Każdy gwałtowny manewr, brak kamizelki czy zbyt mały dystans między jednostkami może mieć poważne konsekwencje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze