Kilkadziesiąt razy interweniowali strażacy po nocnych burzach, które przeszły nad województwem warmińsko-mazurskim. Najwięcej szkód odnotowano w powiatach nowomiejskim, iławskim i ostródzkim. Silny wiatr zerwał dach z domu, uszkodził kolejne budynki, powalił drzewa i zablokował drogi. Nikt nie został ranny.
Gwałtowne burze z silnym wiatrem przeszły nad Warmią i Mazurami w nocy z niedzieli na poniedziałek. Strażacy w całym regionie byli wzywani kilkadziesiąt razy. Najczęściej interwencje dotyczyły powalonych drzew i połamanych konarów, które blokowały drogi i stwarzały zagrożenie dla mieszkańców oraz kierowców.
Najpoważniejsze zdarzenie odnotowano we wsi Kuligi. Wichura zerwała tam dach z budynku mieszkalnego. W chwili zdarzenia w domu nikogo nie było. Strażacy zabezpieczyli budynek plandekami przekazanymi przez gminę.
Skutki silnego wiatru widoczne były także w Gierzwałdzie. Tam uszkodzone zostały dwa dachy domów. W jednym przypadku wichura zerwała dachówki, w drugim wyrwała również właz dachowy.
Niebezpiecznie było również w Linowcu, gdzie drzewo przewróciło się na samochód. Auto było puste, dlatego także w tym przypadku nie było osób poszkodowanych.
Strażacy wielokrotnie wyjeżdżali do powalonych drzew oraz konarów, które tarasowały przejazd. Jeden z konarów zablokował linię kolejową. Według przekazanych informacji infrastruktura nie została uszkodzona.
Najwięcej zgłoszeń po nocnych burzach napłynęło z powiatów nowomiejskiego, iławskiego i ostródzkiego. To właśnie tam strażacy odnotowali najwięcej szkód po przejściu gwałtownej pogody.
Po nocnej nawałnicy mieszkańców regionu czeka kolejne pogodowe zagrożenie. Dla województwa warmińsko-mazurskiego wydano ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia przed upałem.
W poniedziałek temperatura w cieniu może sięgnąć nawet 35 stopni Celsjusza. Służby apelują o ostrożność, unikanie przebywania na słońcu w najgorętszej części dnia i regularne nawadnianie organizmu.
Po przejściu burz strażacy przypominają, by nie zbliżać się do zerwanych przewodów, uszkodzonych drzew i niestabilnych elementów budynków. W razie zauważenia zagrożenia należy powiadomić odpowiednie służby.
Najbliższe godziny nadal mogą być trudne pogodowo. Po nocnych zniszczeniach region mierzy się z wysoką temperaturą, która może być szczególnie niebezpieczna dla osób starszych, dzieci, chorych i wszystkich pracujących na zewnątrz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dach z budynku mieszkalnego w którym nikt nie mieszka
Dach z budynku mieszkalnego w którym nikt nie mieszka