Reklama

Zajrzał do tabeli wynagrodzeń i pokazał liczby. Tyle zarabiali lekarze w szpitalu

Po ogólnopolskiej dyskusji o wysokich wynagrodzeniach lekarzy jeden ze szpitali postanowił pokazać, jak wyglądają zarobki medyków w jego placówce. Szpital Powiatowy w Szamotułach opublikował dane dotyczące wypłat w 2025 roku. Różnice między lekarzami zatrudnionymi na etacie a pracującymi na kontraktach są znaczące.

emat wynagrodzeń lekarzy w publicznej ochronie zdrowia w ostatnich tygodniach wywołał ogromne emocje. Po doniesieniach o bardzo wysokich kwotach wypłacanych niektórym medykom pojawiły się pytania o skalę takich zarobków w innych placówkach.

Na tę dyskusję odpowiedział Szpital Powiatowy w Szamotułach w województwie wielkopolskim. Dyrektor placówki zdecydował się ujawnić informacje o wynagrodzeniach lekarzy zatrudnionych w szpitalu.

Jak tłumaczył Remigiusz Pawelczak, powodem były liczne pytania mieszkańców i dziennikarzy.

Reklama

– Pytają dziennikarze, pytają mieszkańcy powiatu szamotulskiego, powstają też legendy, czy plotki – mówił dyrektor na antenie Radia Poznań.

Lekarze na etacie. Średnio ponad 16 tys. zł dla specjalistów

W 2025 roku w szpitalu na podstawie umowy o pracę zatrudnionych było 27 lekarzy.

Według przedstawionych danych:

  • lekarze specjaliści otrzymywali średnio 16 458,69 zł miesięcznie,
  • po uwzględnieniu również lekarzy rezydentów średnia wyniosła 9 789,19 zł miesięcznie.

Najwyższa średnia miesięczna wypłata w tej grupie wyniosła 28,8 tys. zł. Kolejne najwyższe kwoty to 21,9 tys. zł oraz 21,6 tys. zł.

Szpital zaznaczył, że podane wartości obejmują wszystkie składniki wynagrodzenia – m.in. pensję zasadniczą, dodatki oraz zapłatę za dyżury nocne, weekendowe i świąteczne.

Reklama

Kontrakty oznaczają wyższe kwoty

Inaczej wygląda sytuacja lekarzy pracujących na podstawie umów kontraktowych. W 2025 roku szpital współpracował w tej formie ze 151 lekarzami.

W tej grupie najwyższe średniomiesięczne wypłaty wyniosły:

  • 64,3 tys. zł,
  • 60,4 tys. zł,
  • 57,2 tys. zł.

Placówka wyjaśnia, że tak wysokie kwoty były związane przede wszystkim z liczbą przepracowanych godzin oraz liczbą przyjętych i leczonych pacjentów. Rekordzista miał pracować około 250 godzin miesięcznie.

Kontrakt to nie to samo co pensja

Dyrekcja szpitala zwróciła uwagę, że kwoty wypłacane lekarzom kontraktowym nie są wynagrodzeniem „na rękę”.

Reklama

Osoby pracujące na kontraktach same muszą pokrywać m.in. podatki, składki ubezpieczeniowe, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej czy składki emerytalne i rentowe. Nie mają również takich świadczeń jak pracownicy etatowi – np. płatnego urlopu czy wynagrodzenia chorobowego.

„Nie każdy przypadek pokazuje obraz całego systemu”

Dyrektor Szpitala Powiatowego w Szamotułach podkreślił, że nagłaśniane przypadki bardzo wysokich wypłat nie powinny być utożsamiane z całą służbą zdrowia.

Jego zdaniem lekarze wykonują trudną i odpowiedzialną pracę, często przez dużą liczbę godzin, a odpowiednie wynagrodzenie jest uzasadnione.

Reklama

Jednocześnie zaznaczył, że wykorzystywanie luk w systemie w celu uzyskiwania nieuzasadnionych korzyści finansowych stoi w sprzeczności z zasadami obowiązującymi w placówce.

Upublicznienie danych przez szpital w Szamotułach stało się kolejnym głosem w trwającej debacie o finansowaniu ochrony zdrowia, kosztach pracy lekarzy i zasadach wynagradzania w publicznych placówkach.

Źródło: fakt.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości