Po sobotnich uderzeniach Izraela i Stanów Zjednoczonych na cele w Iranie polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że na bieżąco monitoruje położenie Polskich Kontyngentów Wojskowych w regionie. Według wojska żołnierze realizują zadania w podwyższonym reżimie bezpieczeństwa, a na tym etapie nie odnotowano zdarzeń zagrażających ich życiu i zdrowiu.
Dowództwo Operacyjne poinformowało, że „sytuacja Polskich Kontyngentów Wojskowych na Bliskim Wschodzie jest na bieżąco monitorowana”, a Dowódca Operacyjny utrzymuje stały kontakt z dowódcami kontyngentów wykonujących zadania w rejonie operacyjnym.
W komunikacie podkreślono, że żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Wojsko zwróciło uwagę, że rozmieszczenie personelu odbywa się zgodnie z planami ochrony sił (Force Protection), a infrastruktura bazowa zapewnia wymagany poziom zabezpieczenia.
Dowództwo dodało, że „na obecnym etapie nie odnotowano zdarzeń stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia polskich żołnierzy”, a zdolność kontyngentów do realizacji zadań mandatowych pozostaje utrzymana.
Polski Kontyngent Wojskowy w Libanie działa w ramach misji pokojowej ONZ i – jak podano – liczy do 250 żołnierzy. Z kolei PKW Irak, liczący do 350 żołnierzy, funkcjonuje w ramach międzynarodowej koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu, a jego głównym zadaniem jest szkolenie Sił Bezpieczeństwa Iraku. Wskazano też, że zgodnie z postanowieniem Prezydenta RP kontyngent może prowadzić działania również na terytorium Jordanii, Kataru i Kuwejtu.
Do sytuacji odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Przekazał, że analizowane są aktualne informacje od szefów wojskowych placówek dyplomatycznych, szczególnie z Izraela i USA, a odpowiednie służby pozostają w stałej gotowości. „Nasi żołnierze w PKW Irak i PKW Liban obserwują wraz z sojusznikami sytuację i działają wg podwyższonych zasad bezpieczeństwa” – podkreślił.
Komunikaty polskich władz i wojska pojawiły się po tym, gdy w sobotę rano czasu polskiego Izrael i Stany Zjednoczonych uderzyły w cele w Iranie. Według cytowanych deklaracji operacja ma mieć na celu „usunięcie istotnego zagrożenia” ze strony irańskich władz. Iran odpowiedział odwetem, kierując pociski w stronę Izraela oraz innych państw regionu.
W tym samym kontekście przekazano również, że Wydział Konsularny Ambasady RP w Izraelu pozostaje do odwołania zamknięty dla odwiedzających, a sytuacja w regionie jest dynamiczna i analizowana przez właściwe organy państwowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze