Reklama

Zdrowy rozwój internetu w Chinach?

26/12/2011 09:00

Od dziś internauci w Szanghaju, którzy będą chcieli komentować w sieci wydarzenia na tzw. mikroblogach, muszą posługiwać się prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Rozporządzenie ma wspierać „zdrowy rozwój internetu” - jak deklarują chińskie władze. Na razie prawdziwe dane osobowe wymagane są od nowych użytkowników serwisów internetowych. Przy rejestracji kont zarówno osoby prywatne jak i firmy muszą podawać dane, które mogą być poddane weryfikacji. Prawo zakazujące używania pseudonimów w sieci w najbliższych miesiącach objąć ma wszystkich użytkowników portali społecznościowych.

Wcześniej podobne ograniczenia wprowadziły już władze Pekinu, Kantonu i Shenzhen. Chiński odpowiednik serwisu Twitter z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej popularny. Użytkownicy chętnie zamieszczają tam informacje newralgiczne z punktu widzenia władz. Koniec anonimowości w sieci to jeden z elementów kampanii zaostrzającej kontrolę władz na Internetem w Chinach, gdzie jest już ponad 450 mln internautów.
IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama