Reklama

Ziobro przed Trybunałem Stanu? Opozycja zapowiada

Posłowie koalicji rządowej złożą wstępny wniosek ws. postawienia b. ministra sprawiedliwości, obecnie posła PiS Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Informując o tym marszałek Sejmu Włodzimierza Czarzasty, zapowiedział, że jeszcze w środę szefowie klubów koalicji ustalą terminarz działań w tej sprawie.

W listopadzie prokurator generalny Waldemar Żurek, na podstawie przepisu ustawy o Trybunale Stanu, przekazał marszałkowi Sejmu informację o treści zarzutów, które prokuratura chce postawić Ziobrze w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. PG zaznaczył, że Sejm może rozważyć i ocenić teraz, czy są przesłanki do ewentualnego pociągnięcia Ziobry do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu w związku z jego działalnością gdy był ministrem sprawiedliwości.

Czarzasty poinformował na środowej konferencji prasowej, że podczas wtorkowego spotkania liderzy partii tworzących koalicję rządową zdecydowali, że złożony zostanie wstępny wniosek o postawienie Ziobry przed TS.

Reklama

Zgodnie z konstytucją i ustawą o TS z takim wnioskiem w sprawie pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej ministra może wystąpić prezydent lub grupa co najmniej 115 posłów.

Czarzasty poinformował, że posłowie ugrupowań koalicji rządowej mają zabrać pond 115 podpisów. - Ta decyzja zapoczątkuje proces przekazania sprawy pana Zbigniewa Ziobry do Trybunału Stanu - przekazał.

Kiedy wniosek?

Zapytany, kiedy można spodziewać się wniosku marszałek Sejmu stwierdził, że „procedura jest dosyć prosta". - Dzisiaj się odbędzie spotkanie szefów klubów koalicyjnych - ustalą zasady, terminarz, bo to są ich decyzje - dodał. Czarzasty zaznaczył, że najpierw trzeba zebrać minimum 115 podpisów pod wstępnym wnioskiem, który jest następnie kierowany do marszałka Sejmu. Zapowiedział, że gdy wniosek trafi do niego niezwłocznie przekaże go „do właściwej komisji i w tej komisji rozpocznie się praca w tej sprawie”.

Reklama

Zgodnie z przepisami wstępny wniosek musi spełniać warunki wymagane przez przepisy Kodeksu postępowania karnego. Po jego przyjęciu przez marszałka Sejmu kierowany jest on do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która wszczyna postępowanie, m.in. przesłuchując świadków i zbierając dowody. Prace komisji kończą się przyjęciem sprawozdania, w którym wnioskuje o pociągnięcie danej osoby do odpowiedzialności przed TS albo o umorzenie postępowania. Uchwałę o pociągnięciu ministra do odpowiedzialności przed TS podejmuje Sejm podejmuje większością 3/5 ustawowej liczby posłów (276 głosów).

O zapowiedź złożenia wstępnego wniosku ws. pociągnięcia Ziobry do odpowiedzialności konstytucyjnej zapytany został w środę przez dziennikarzy prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według niego, "Trybunał Stanu to jest instytucja w istocie martwa”. - A poza tym, czym zasłużył pan minister Ziobro na Trybunał Stanu? Niczym. (...) Taka afera to jest w głowach ludzi Platformy Obywatelskiej, ale nigdzie indziej - powiedział.

Reklama

Ewentualne postawienie Ziobry przed Trybunałem Stanu to kwestia ewentualnego pociągnięcia go do odpowiedzialności konstytucyjnej za działania związane z jego działalnością jako członka rządu.

Natomiast kwestii ewentualnej odpowiedzialności karnej dotyczą zarzuty sformułowane przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Jak informowano, prokurator uzyskał materiał dowodowy wskazujący na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez Ziobrę łącznie 26 przestępstw, a zarzuty, które chce on przedstawić Ziobrze dotyczą m.in. złożenia i kierowania „zorganizowaną grupą przestępczą przez okres pięciu lat, jak również ustawiania i ręcznego sterowania konkursami na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości i przywłaszczania pieniędzy uzyskiwanych w tej drodze”. Jak mówił rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, łącznie zarzuty wobec Ziobry, w tym dotyczące współdziałania przy udzielaniu dotacji podmiotom nieuprawnionym, obejmują kwotę ponad 143 mln zł.

Reklama

Po zgodzie Sejmu na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej (uchyleniu immunitetu) oraz zatrzymanie go i tymczasowe aresztowanie, Ziobro przekazał, że przebywa w Budapeszcie. Nie zadeklarował jednoznacznie ani że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech, ani że wróci do Polski. Pod koniec listopada Prokurator Generalny Waldemar Żurek poinformował, że zostaną podjęte wszystkie działania w celu ściągnięcia byłego ministra sprawiedliwości do Polski. Zapowiedział, że jeżeli będzie trzeba to zostanie wystawiona czerwona nota Interpolu i Europejski Nakaz Aresztowania.

Warszawski sąd ma 22 grudnia zebrać się w związku z wnioskiem prokuratora o zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry. Sam Ziobro powiedział w jednym z wywiadów, że przyjdzie czas, aby „każdy z tych zarzutów wyjaśnić, bo nie ma nic do ukrycia”. Uznał też, że wniosek o aresztowanie go to „czysta zemsta” premiera Donalda Tuska „za śledztwa ujawniające gigantyczne złodziejstwo w jego otoczeniu”.

Reklama

Sejm już raz zajmował się wnioskiem ws postawienia Ziobry przed TS. Sprawę zainicjowali w 2012 r. posłowie PO, którzy zarzucali mu, że w związku z pełnieniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego (w rządzie PiS w l. 2005-2007 - naruszył konstytucję, ustawę o Radzie Ministrów oraz ustawę o działach administracji rządowej. Wnioskodawcy powoływali się m.in. na materiały dowodowe sejmowych komisji śledczych: ds. śmierci Barbary Blidy oraz ds. nacisków. Jesienią 2015 r. za pociągnięciem Ziobry do odpowiedzialności konstytucyjnej opowiedziało się jednak 271 posłów, Sejm nie podjął więc uchwały o postawieniu go przed TS i postępowanie zostało umorzone. 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama