FC Porto przypieczętowało mistrzostwo Portugalii już w 32. kolejce sezonu. Drużyna prowadzona przez Francesco Fariolego pokonała u siebie Alverkę 1:0, a decydujące trafienie zanotował Jan Bednarek. Po końcowym gwizdku na Estádio do Dragão rozpoczęło się wielkie świętowanie – „Smoki” odzyskały tytuł po czteroletniej przerwie.
W porównaniu z zespołem, który zdobywał ligowy tytuł w 2022 roku, skład Porto przeszedł ogromne zmiany. Jednym z kluczowych momentów była letnia przebudowa defensywy w 2025 roku. Wówczas do drużyny dołączyli Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Polski duet szybko stał się filarem obrony, a system gry wdrożony przez Fariolego sprawił, że Porto należało do najtrudniejszych drużyn do sforsowania w lidze.
W drugiej części sezonu zespół zyskał również więcej jakości w ataku. Duży wpływ na ofensywę miał transfer Oskara Pietuszewskiego, dzięki czemu w portugalskim klubie coraz częściej mówiło się o polskim tercie odgrywającym ważną rolę w walce o trofea.
W meczu z Alverką wszyscy trzej Polacy pojawili się w wyjściowym składzie. Pierwsza połowa długo nie przynosiła bramek, choć Porto stwarzało sobie coraz groźniejsze sytuacje. Przełom nastąpił w 40. minucie. Po rzucie rożnym świetne dośrodkowanie Gabri Veigi wykorzystał Bednarek, który skutecznym strzałem głową pokonał bramkarza rywali.
Gol reprezentanta Polski wywołał euforię na trybunach. Porto utrzymało prowadzenie do końca spotkania, choć po przerwie goście kilkukrotnie zagrozili bramce gospodarzy. Ważnymi interwencjami popisał się jednak Diogo Costa, dzięki czemu wynik nie uległ zmianie.
Zwycięstwo 1:0 zapewniło FC Porto 31. mistrzostwo Portugalii w historii klubu. Dla kibiców był to szczególny moment, bo tytuł wrócił do Porto po raz pierwszy od 2022 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze