W ciągu dwóch pierwszych dni wydłużonego weekendu w 211 wypadkach na polskich drogach zginęło już 15 osób, a 275 zostało rannych - informuje Komenda Główna Policji. W czasie trwającej akcji Znicz funkcjonariusze zatrzymali też 574 pijanych kierowców.
Nadkomisarz Rober Horosz powiedział IAR, że mimo obecności na drogach 10 tysięcy policjantów, najtragiczniejszych wypadków nie udało się uniknąć." Trudno mówić o dobrych statystykach jeśli w dalszym ciągu na polskich drogach giną osoby" - przekonuje Rober Horosz. Tylko wczoraj na polskich drogach doszło do 128 wypadków, w których zginęło dziewięć osób, a 157 zostało rannych. Zatrzymano też 286 nietrzeźwych kierowców.