Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła dwa istotne wątki śledztwa dotyczącego tzw. zamachu stanu. Postępowanie obejmowało m.in. wygaszenie mandatów dwóch posłów oraz rzekome naciski na marszałka Sejmu w sprawie zaprzysiężenia prezydenta. Śledczy uznali, że nie doszło do popełnienia przestępstwa.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o umorzeniu śledztwa w dwóch wątkach głośnej sprawy dotyczącej tzw. „zamachu stanu”. Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego i dotyczyło działań najwyższych instytucji państwa po wydarzeniach z końca 2023 roku.
Pierwszy z umorzonych wątków odnosił się do wygaszenia mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika oraz ich późniejszego wyłączenia z prac Sejmu. Decyzja ówczesnego marszałka Sejmu zapadła po prawomocnym wyroku sądu skazującym obu polityków. Prokuratura uznała, że marszałek działał w granicach swoich kompetencji, a ocena skutków wcześniejszego zastosowania prawa łaski przez prezydenta nie należała do jego zadań.
Drugi wątek dotyczył zarzutów o rzekome podżeganie marszałka Sejmu do niezwoływania Zgromadzenia Narodowego i niewykonania procedury zaprzysiężenia prezydenta elekta. Śledczy sprawdzali również sugestie dotyczące przejęcia czasowych obowiązków głowy państwa. W tym przypadku prokuratura stwierdziła, że nie przedstawiono żadnych dowodów na naciski czy konkretne propozycje, a publiczne wypowiedzi odnosiły się jedynie do debat politycznych i medialnych interpretacji.
Rzecznik prokuratury podkreślił, że w obu analizowanych wątkach nie stwierdzono znamion czynu zabronionego, co skutkowało umorzeniem postępowania. Decyzja kończy ten etap jednego z najbardziej medialnych śledztw ostatnich miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze