Nie żyje Irena Paśnik ps. „Irka”, „Miła” – sanitariuszka i łączniczka pułku „Baszta”, jedna z ostatnich żyjących uczestniczek Powstania Warszawskiego. Miała 100 lat. Jej odejście kończy kolejną ważną opowieść o wojennym Mokotowie, Sadybie i Czerniakowie.
W wieku 100 lat zmarła Irena Paśnik z domu Szyperska, znana pod pseudonimami „Irka” i „Miła” – sanitariuszka oraz łączniczka w pułku Armii Krajowej „Baszta”. W czasie Powstania Warszawskiego działała na Sadybie, Czerniakowie i Mokotowie, narażając życie w misjach kurierskich i bojowych.
Informację o jej śmierci przekazał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, podkreślając jej zasługi i znaczenie dla historii stolicy. „Pani Ireno, stolica zawsze będzie pani wdzięczna. Zawsze będziemy o pani pamiętać” – napisał w mediach społecznościowych.
Irena Paśnik urodziła się 4 października 1925 roku. W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego miała niespełna 19 lat. Jak sama wspominała po latach, do konspiracji zgłosiła się świadomie, obserwując przygotowania młodych ludzi związanych z oddziałami przybyłymi z Lasów Chojnowskich.
W czasie walk pełniła funkcję łączniczki. Przenosiła meldunki i uzbrojenie pod ostrzałem, uczestnicząc w działaniach na terenie Mokotowa. Jedno z jej wspomnień dotyczy przenoszenia broni przez ulicę Czerniakowską w trakcie niemieckiego natarcia – jak opowiadała, mimo ogromnego zagrożenia udało się uniknąć strat w jej grupie.
W rozmowach z Archiwum Historii Mówionej podkreślała, że doświadczenia z Powstania pozostawiły w niej silne poczucie wspólnoty i solidarności. „Raz jeszcze bym poszła” – mówiła, wspominając więzi, które łączyły młodych powstańców i sanitariuszki.
Irena Paśnik była jedną z ostatnich żyjących kobiet z oddziałów „Baszty”, świadkiem wydarzeń, które na zawsze zapisały się w historii Warszawy. Jej odejście zamyka ważny rozdział pamięci o Powstaniu, ale – jak podkreślają władze miasta – pozostanie ona częścią jego żywej historii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze