Reklama

Awantura na lotnisku z udziałem posłanki Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry

Na Lotnisku Chopina w Warszawie miało dojść do ostrego spięcia z udziałem posłanki Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry. Według relacji dwóch pracowników pełniących wtedy dyżur parlamentarzystka odmówiła podporządkowania się standardowej kontroli bezpieczeństwa dotyczącej przewozu płynów i kosmetyków, miała też używać obraźliwych słów pod adresem obsługi i grozić konsekwencjami służbowymi. Lotnisko podkreśla, że procedury wynikają z przepisów i obowiązują wszystkich pasażerów, a immunitet nie zwalnia z kontroli.

Incydent z października wraca w grudniu

Opisywana sytuacja miała wydarzyć się 23 października na Lotnisku Chopina. Jak wynika z przekazów pracowników, do zdarzenia doszło rano, między 7 a 8, w strefie kontroli bezpieczeństwa. Sprawa nabrała rozgłosu dopiero teraz, po publikacjach medialnych opisujących przebieg konfliktu. 

„Nie będę przepakowywać” i spór o płyny

Kluczowym punktem sporu miała być kontrola bagażu podręcznego. Według relacji pracowników posłanka odmówiła zastosowania się do poleceń związanych z przewozem płynów i kosmetyków. Miała przekonywać, że może mieć ich dowolną liczbę i że „ich liczba się nie sumuje”, a jednocześnie nie chciała przepakować ich tak, jak wymagają tego zasady stosowane wobec pasażerów. 

Reklama

Groźby, wyzwiska i blokada pasa kontroli

Pracownicy opisują, że gdy usłyszała, iż obowiązują ją takie same reguły jak innych podróżnych, miała powoływać się na znajomości i mówić, że rozmówca „właśnie przestał pracować na lotnisku”. W tej samej relacji pojawiają się też oskarżenia o wyzywanie obsługi od „faszystów” i „nazistów”. Według świadków konflikt miał eskalować do tego stopnia, że posłanka na pewien czas zablokowała jeden z pasów kontroli, a w pewnym momencie miała się rozpłakać. 

Stanowisko lotniska: wszyscy są równi, immunitet nie zwalnia z kontroli

W odpowiedzi na pytania redakcji lotnisko, a dokładniej biuro prasowe spółki Polskie Porty Lotnicze, podkreśliło, że procedury bezpieczeństwa są ściśle określone przepisami krajowymi i międzynarodowymi i muszą być egzekwowane. W przesłanym stanowisku zaznaczono również, że nie stosuje się odmiennych procedur dla posłów i posłanek, a immunitet parlamentarny nie zwalnia z obowiązku poddania się standardowej kontroli bezpieczeństwa. 

Reklama

Brak komentarza posłanki

Według opisu sprawy podejmowano próby skontaktowania się z Klaudią Jachirą, jednak bez skutku. Na moment publikacji nie przedstawiono jej wersji wydarzeń ani wyjaśnień, które pozwoliłyby odnieść się do relacji pracowników i ocenić, co dokładnie zaszło przy bramce kontroli. 

red.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama