Podróż pociągiem między Warszawą a Gdańskiem ma w przyszłości skrócić się do 100 minut. Taki cel zapisano w założeniach Zintegrowanej Sieci Kolejowej, czyli długofalowego planu rozwoju polskich torów. Według wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka realnym terminem dla tej trasy jest 2040 rok, a kluczowe znaczenie będzie miała budowa CMK-Północ.
W 2040 roku pociąg z Warszawy do Gdańska ma pokonywać trasę w 100 minut. To jedna z najbardziej wyrazistych zapowiedzi przedstawionych przy okazji Zintegrowanej Sieci Kolejowej, nowego planu rozwoju infrastruktury kolejowej w Polsce.
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, pytany o termin realizacji takiego połączenia, wskazał, że chodzi o horyzont 2040 roku.
„Realnie jest to 2040 rok. To jest związane z projektem CMK-Północ” – powiedział.
Zapowiedź nie oznacza zmiany, którą pasażerowie odczują w najbliższych latach. To element wieloletniego programu inwestycyjnego, który ma przebudować układ najważniejszych połączeń kolejowych w kraju i stworzyć nowe szybkie trasy między największymi miastami.
Skrócenie podróży między stolicą a Trójmiastem ma być możliwe przede wszystkim dzięki CMK-Północ, czyli przedłużeniu Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku północnym. To projekt, który ma stworzyć nowy szybki korytarz kolejowy do Gdańska.
Dla najdłuższych odcinków, takich jak linia „Y” oraz CMK-Północ, zakładana jest prędkość projektowa 350 km/h. Prędkość eksploatacyjna ma wynosić 320 km/h. To właśnie takie parametry mają pozwolić na osiągnięcie czasu przejazdu liczonych nie w godzinach, ale w około stu minutach.
Zgodnie z obecnymi założeniami trasa do Gdańska ma być częścią szerszego systemu kolei dużych prędkości, obejmującego najważniejsze kierunki w Polsce. W praktyce oznacza to nie tylko szybszą podróż z Warszawy do Trójmiasta, ale także zmianę sposobu organizacji ruchu dalekobieżnego w całym kraju.
Wiceminister Malepszak zwrócił uwagę także na odcinek Tczew–Gdańsk. Jak przekazał, ma zostać podpisana umowa na jego rozbudowę. Ten fragment określił jako krytyczny, ponieważ jest potrzebny do oddzielenia ruchu pasażerskiego i towarowego.
To ważne szczególnie dla Pomorza, gdzie linie kolejowe obsługują jednocześnie ruch dalekobieżny, regionalny, aglomeracyjny i transport ładunków związany między innymi z portami. Większa przepustowość ma ułatwić prowadzenie pociągów, ograniczyć konflikty między składami pasażerskimi i towarowymi oraz poprawić stabilność rozkładu jazdy.
Zintegrowana Sieć Kolejowa ma być pierwszym tak szerokim, długofalowym planem rozwoju kolei w Polsce. Zakłada budowę 4700 km nowych linii kolejowych oraz modernizację 5600 km istniejących tras.
Około 2700 km nowych linii ma powstać w standardzie kolei dużych prędkości. Wśród wskazywanych inwestycji są linia „Y” z Warszawy przez nowe lotnisko, Łódź i Sieradz do Poznania oraz Wrocławia, nowy odcinek Rail Baltica, połączenie Katowice–Ostrawa oraz właśnie CMK-Północ.
„Zintegrowana Sieć Kolejowa to pierwszy w historii Polski tak kompleksowy plan budowy i modernizacji linii kolejowych” – mówił pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Maciej Lasek.
Jednym z głównych celów programu jest tak zwana „Polska 100 minut”. Chodzi o skrócenie czasu podróży między Warszawą a największymi miastami do około 1 godziny i 40 minut. W takim czasie w przyszłości pociągi mają dojeżdżać między innymi z Gdańska, Poznania, Wrocławia i Bydgoszczy do Warszawy.
Drugim celem jest „Polska 3 godzin”, czyli skrócenie podróży przez kraj do około trzech godzin na najważniejszych osiach, między innymi północ–południe i wschód–zachód.
„Pierwszym jest Polska 100 minut, czyli zmniejszenie czasu podróży między największymi miastami do 1 godz. 40 min. Drugi to Polska 3 godzin” – wyjaśniał Piotr Malepszak.
Program ma też poprawić dostęp do kolei w mniejszych ośrodkach. Według zapowiedzi 27 małych i średnich miast ma uzyskać dostęp do sieci kolejowej, a każdy powiat ma mieć dostęp do połączeń dalekobieżnych bezpośrednio albo pośrednio, dzięki pociągom regionalnym i skoordynowanym połączeniom autobusowym.
Skala inwestycji jest bardzo duża. Szacunkowy koszt kolejowych zadań Zintegrowanej Sieci Kolejowej po 2035 roku ma wynieść około 610 mld zł. Z tej kwoty około 410 mld zł ma przypadać na budowę nowych linii, a około 200 mld zł na modernizację już istniejących tras.
Do 2035 roku uruchomionych ma zostać około 1000 km nowych linii. Wśród nich wymieniane są między innymi linia „Y”, Rail Baltica na odcinku Ełk–Trakiszki, Podłęże–Piekiełko oraz trasa Katowice–Ostrawa.
Całość programu ma być rozłożona na znacznie dłuższy czas. Wiceminister Malepszak zaznaczył, że pełną realizację ZSK należy traktować jako perspektywę sięgającą 2050, a nawet 2060 roku.
Autorzy planu zakładają, że nowa sieć kolejowa zwiększy liczbę pasażerów korzystających z pociągów. Według prognoz w 2050 roku koleją w Polsce ma podróżować 720 mln pasażerów rocznie. Dla porównania w 2025 roku było to 439 mln.
Największy wzrost ma dotyczyć połączeń dalekobieżnych. Prognozy wskazują na zwiększenie liczby pasażerów w tym segmencie z 89 mln w 2025 roku do 182 mln w 2050 roku.
ZSK ma objąć również transport towarowy. Średnia prędkość handlowa pociągów towarowych ma wzrosnąć z około 34 km/h do 56 km/h. Planowane jest także powstanie 23 nowych terminali intermodalnych, które mają ułatwić przenoszenie ładunków z dróg na kolej.
Zintegrowana Sieć Kolejowa ma zastąpić wcześniejsze myślenie o układzie opartym głównie na tak zwanych szprychach prowadzących do jednego centralnego punktu. Nowy model zakłada 19 magistrali kolejowych, które mają łączyć regiony zgodnie z potrzebami pasażerów, gospodarki i transportu towarowego.
Dla pasażerów z Pomorza najważniejszą zapowiedzią pozostaje skrócenie czasu przejazdu z Warszawy do Gdańska do 100 minut. To jednak plan wymagający budowy nowych odcinków, zwiększenia przepustowości istniejącej infrastruktury i realizacji inwestycji rozpisanych na wiele lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze