Mieli usuwać porzucone sieci rybackie z wraku statku, a natknęli się na jednego z najbardziej tajemniczych drapieżników świata. W Cieśninie Sycylijskiej nurkowie zarejestrowali dorosłego żarłacza białego. Jak podają zagraniczne media, może to być pierwsze w historii nagranie przedstawiające dorosłego osobnika tego gatunku w naturalnym środowisku Morza Śródziemnego.
Niezwykłego odkrycia dokonali nurkowie biorący udział w akcji oczyszczania dna Morza Śródziemnego z tzw. „sieci widm” – porzuconych narzędzi połowowych, które nadal stanowią śmiertelne zagrożenie dla morskich zwierząt. Podczas prac prowadzonych przy wraku statku w Cieśninie Sycylijskiej ich uwagę przykuł niespodziewany gość.
Na głębokości około 40 metrów pojawił się dorosły żarłacz biały. Jeden z uczestników ekspedycji zdołał uwiecznić spotkanie kamerą. Jak informują m.in. Sky News i Euronews Earth, nagranie może być pierwszym w historii materiałem filmowym pokazującym dorosłego przedstawiciela tego gatunku pod wodą w naturalnym środowisku Morza Śródziemnego.
Do odkrycia doszło podczas misji realizowanej przez organizacje zajmujące się ochroną środowiska morskiego. Celem nurków było usunięcie zalegających na wraku sieci rybackich, które przez lata gromadziły się w tym miejscu, stając się pułapką dla ryb, żółwi i innych morskich stworzeń.
Nagranie szybko wzbudziło zainteresowanie naukowców. Materiał został przekazany specjalistom zajmującym się badaniem rekinów. Eksperci podkreślają, że wiedza o żarłaczach białych występujących w Morzu Śródziemnym jest wciąż ograniczona. Dotychczas opierała się głównie na analizie osobników przypadkowo złowionych przez rybaków lub odnalezionych martwych.
Nowe nagranie może pomóc lepiej zrozumieć zachowanie, migracje i rozmieszczenie jednego z najbardziej rozpoznawalnych drapieżników świata. To szczególnie ważne, ponieważ żarłacz biały znajduje się obecnie w grupie gatunków zagrożonych wyginięciem.
Uczestnicy ekspedycji przyznają, że spotkanie z tak rzadkim zwierzęciem było wyjątkowym przeżyciem. Jednocześnie zwracają uwagę, że pojawienie się żarłacza białego w jednym z najbardziej eksploatowanych obszarów połowowych Morza Śródziemnego przypomina o konieczności ochrony morskich ekosystemów.
Choć rekiny budzą respekt i często pojawiają się w kulturze masowej jako groźni drapieżnicy, naukowcy podkreślają, że dziś to właśnie działalność człowieka stanowi największe zagrożenie dla ich przetrwania. W tym kontekście niezwykłe spotkanie w Cieśninie Sycylijskiej może okazać się nie tylko sensacją, ale także ważnym sygnałem dla ochrony przyrody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze