Zdaniem Leszka Balcerowicza niedzielne (24.05) wybory prezydenckie będą najważniejszymi na przestrzeni ostatnich lat.
- Polska, jeśli nie chce trwale spowolnić swojego marszu do poziomu życia zachodu, potrzebuje pewnej dawki reform. Wystarczy, żeby na stanowisku prezydenta pojawiła się osoba, która będzie blokować istotne rzeczy, żebyśmy stracili najbliższe dziesięć lat – powiedział były wicepremier.