Reklama

Błaszczak: przyjmujemy z nadzieją nowego ambasadora USA w Polsce

07/02/2025 21:38

Przyjmujemy z nadzieją nowego ambasadora USA w Polsce - powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak pytany o Thomasa Rose"a, który ma zostać nowym ambasadorem USA w Polsce. Widać, że interesuje się sprawami polskimi i reaguje tak, jak należy - ocenił Błaszczak.

Prezydent USA Donald Trump mianował w czwartek biznesmena, prawicowego komentatora i byłego wydawcę dziennika "The Jerusalem Post" Thomasa Rose"a nowym ambasadorem USA w Polsce.

Szef klubu PiS pytany w piątek o komentarz do tej nominacji powiedział: "Przyjmujemy z nadzieją pana ambasadora w Polsce".

"Był na spotkaniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, a więc frakcji w której jest PiS w PE. To konserwatywny publicysta, człowiek który reagował wtedy kiedy doszło do siłowego przejęcia mediów w naszym kraju przez koalicję 13 grudnia, co jest dobrym znakiem, bo widać, że interesuje się sprawami polskimi i reaguje tak, jak należy" - powiedział Błaszczak.

"Witamy pana ambasadora z nadzieją" - dodał polityk PiS.

Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social napisał, że Thomas jest szanowanym biznesmenem i komentatorem, który przez prawie dekadę prowadził udany program radiowy w Sirius XM i pełnił funkcję wydawcy i dyrektora generalnego "The Jerusalem Post". "Zadba o to, aby nasze interesy były reprezentowane w Polsce i zawsze stawiał Amerykę na pierwszym miejscu" - napisał amerykański przywódca.

Rose pełnił też wcześniej rolę głównego stratega i starszego doradcy byłego wiceprezydenta Mike"a Pence"a. Portal "Jewish Insider" określił go jako jednego z najbliższych powierników byłego wiceprezydenta.

"Jestem głęboko zaszczycony, że nasz historyczny Prezydent Stanów Zjednoczonych poprosił mnie o pełnienie funkcji ambasadora w Polsce. Jeśli zostanę zatwierdzony, będę każdego dnia robił wszystko, co w mojej mocy, aby promować, bronić i rozwijać interesy Stanów Zjednoczonych Ameryki i naszego wspaniałego prezydenta" - napisał kandydat Trumpa na platformie X. (PAP)

PAP/red
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama