Chińska marynarka wojenna robi kolejny krok w rywalizacji o dominację na morzach i oceanach. Budowa pierwszego chińskiego lotniskowca z napędem jądrowym staje się faktem, co może znacząco zmienić globalny układ sił. Analizy satelitarne oraz prace nad prototypem reaktora potwierdzają ambicje Pekinu w walce o technologiczną przewagę w regionie Azji i Pacyfiku.
Na świecie zaledwie dwa państwa dysponują lotniskowcami z napędem atomowym. Flota Stanów Zjednoczonych ma ich 11, należących do klasy Nimitz i stopniowo zastępowanych przez nowocześniejsze jednostki typu Gerald R. Ford. Francja posiada jeden taki okręt – Charles de Gaulle. Tymczasem prace nad jego następcą, określanym roboczo jako PANG (skrót od porte-avions de nouvelle génération, czyli „lotniskowiec nowej generacji”), już się rozpoczęły.