Najważniejsze polityczne wydarzenie w Chinach właśnie trwa, a jego wnioski są jednoznaczne – gospodarka Państwa Środka zwalnia. Pekin wyznaczył najniższy od dekad cel wzrostu PKB, jednocześnie zapowiadając ogromne inwestycje w nowoczesne technologie, armię i walkę z kryzysem demograficznym. Wszystko dzieje się w cieniu napięć z USA i zmieniającej się globalnej gospodarki.
Każdej wiosny w Pekinie odbywa się jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych w kraju – tzw. „Dwie sesje” (Lianghui). To równoległe posiedzenia dwóch kluczowych instytucji: Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, czyli chińskiego parlamentu, oraz Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, pełniącej funkcję organu doradczego.
Podczas tych obrad ogłaszane są najważniejsze kierunki polityki państwa – od planów gospodarczych po priorytety militarne i społeczne. Właśnie w trakcie tegorocznych obrad premier Chin Li Qiang przedstawił cele na nadchodzący rok.
Jednym z najważniejszych jest planowany wzrost PKB na poziomie 4,5–5 proc. w 2026 roku. To najniższy cel gospodarczy od ponad trzech dekad (z wyjątkiem pandemicznego roku 2020, gdy Pekin w ogóle nie wyznaczył oficjalnego celu).
– „Musimy przygotować się na najgorsze, dążąc do tego, co najlepsze” – powiedział premier Li Qiang podczas prezentacji raportu rządu.

fot. PAP/EPA/ANDRES MARTINEZ CASARES
Choć Chiny wciąż pozostają jedną z największych gospodarek świata, władze coraz częściej otwarcie mówią o problemach i wyzwaniach, z którymi musi zmierzyć się kraj. Wśród nich są napięcia geopolityczne, protekcjonizm na światowych rynkach oraz problemy wewnętrzne.
Aby pobudzić rozwój, rząd planuje ogromne wydatki publiczne. Deficyt budżetowy ma sięgnąć około 4 proc. PKB, co oznacza rekordową kwotę blisko 5,9 bln juanów.
Zapowiedziano również emisję specjalnych obligacji, które mają finansować projekty infrastrukturalne i wspierać zadłużone samorządy. Pekin chce też wyemitować ultradługie obligacje skarbowe o wartości ponad 1,3 bln juanów, które pomogą sfinansować strategiczne inwestycje.
Jednocześnie władze zapowiadają stworzenie ponad 12 milionów nowych miejsc pracy w miastach, co ma ograniczyć rosnące bezrobocie – szczególnie wśród młodych ludzi.
Jednym z najważniejszych kierunków polityki Pekinu staje się dziś samowystarczalność technologiczna. To bezpośrednia odpowiedź na ograniczenia i sankcje technologiczne nakładane przez Stany Zjednoczone.
Chińskie władze chcą skoncentrować zasoby państwa na rozwoju strategicznych sektorów: sztucznej inteligencji, technologii kwantowych, produkcji półprzewodników, biotechnologii i przemysłu kosmicznego.
Szczególną rolę ma odegrać program „Sztuczna Inteligencja+”, który zakłada szerokie wykorzystanie AI w przemyśle, usługach i administracji publicznej.
Plan przewiduje także stworzenie narzędzi prawnych pozwalających reagować na zagraniczne sankcje oraz działania określane przez Pekin jako „eksterytorialna jurysdykcja” innych państw.
Mimo gospodarczych wyzwań modernizacja chińskiej armii pozostaje jednym z priorytetów. Budżet obronny ma wzrosnąć w tym roku o 7 proc..
Plan modernizacji zakłada m.in. rozwój zaawansowanych technologii wojskowych, integrację sektora prywatnego z przemysłem obronnym, zwiększenie tzw. inteligentnych zdolności bojowych.
Celem jest osiągnięcie kluczowych etapów modernizacji armii do 2027 roku, czyli w setną rocznicę jej powstania.
Równolegle władze w Pekinie coraz głośniej mówią o problemach demograficznych kraju. Spadająca liczba urodzeń staje się jednym z największych wyzwań dla przyszłości gospodarki.
Dlatego w dokumentach rządowych pojawia się coraz częściej koncepcja budowy „społeczeństwa przyjaznego dzietności”. Władze przyznają, że bez obniżenia kosztów wychowania dzieci oraz edukacji trudno będzie zatrzymać spadek liczby urodzeń.
Jednocześnie Pekin chce rozwijać tzw. srebrną gospodarkę, czyli sektor usług i produktów skierowanych do starzejącego się społeczeństwa.
Choć Chiny od lat funkcjonują jako gospodarka rynkowa, centralne planowanie nadal odgrywa ważną rolę. Tradycja planów pięcioletnich sięga 1953 roku, gdy pierwszy z nich wprowadził Mao Zedong.
Nowy, piętnasty plan pięcioletni ma zostać formalnie zatwierdzony pod koniec obecnych obrad w Pekinie. Dokument wyznaczy kierunki rozwoju drugiej największej gospodarki świata na kolejne lata.
Wszystko wskazuje jednak na to, że era bardzo szybkiego wzrostu gospodarczego Chin powoli się kończy. Pekin coraz wyraźniej stawia dziś na bezpieczeństwo technologiczne, militarne i gospodarcze – nawet kosztem tempa rozwoju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze