Mieszkańcy Molenbeek zorganizowali czuwanie na głównym placu miasta, by uczcić ofiary zamachów terrorystycznych w Paryżu.
Jak mówili, chcieli pokazać, że są terrorystami. Miasteczko położone na przedmieściach Brukseli zamieszkują liczni imigranci. Po atakach w Paryżu w miniony piątek jego nazwa padała w mediach w połączeniu z określeniem "wylęgarnia terrorystów".