Na trasie S7 w województwie warmińsko-mazurskim doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Na odcinku między Olsztynkiem a Ostródą, w rejonie Rychnowa, samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne i dachował. Choć zdarzenie wyglądało poważnie, nikt nie został ranny. Kierowcy muszą jednak liczyć się z utrudnieniami i objazdem w kierunku Gdańska.
Do kolizji doszło w środę, 8 kwietnia, o godzinie 11.07 na drodze S7, na odcinku Olsztynek – Ostróda, w kierunku Gdańska. W miejscowości Rychnowo samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne, a następnie dachował.
W zdarzeniu uczestniczył jeden samochód osobowy. Mimo poważnie wyglądającego przebiegu kolizji nie ma informacji o osobach rannych ani ofiarach śmiertelnych.
Skutki zdarzenia spowodowały całkowite zablokowanie jezdni w kierunku Gdańska. Utrudnienia w ruchu wprowadzono na odcinku objętym zdarzeniem, a kierowców skierowano na objazd przez węzeł Rychnowo.
Podróżujący trasą S7 muszą przygotować się na opóźnienia i zmianę organizacji ruchu. Utrudnienie dotyczy jednego z ważniejszych odcinków w regionie prowadzących w stronę północy kraju.
W wyniku kolizji uszkodzona została także infrastruktura drogowa. Chodzi o bariery energochłonne, w które uderzył pojazd przed dachowaniem.
Według przekazanych informacji przez GDDKiA przewidywany czas utrudnienia wynosi około dwóch godzin.
Służby apelują o ostrożność i stosowanie się do tymczasowego oznakowania. Kierowcy jadący w stronę Gdańska powinni zwracać uwagę na komunikaty drogowe i wcześniej przygotować się na objazd przez węzeł Rychnowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze