Mateusz Morawiecki w programie Piotra Nisztora w Telewizji Republika bronił tymczasowo aresztowanej Anny W., swojej bliskiej współpracowniczki. Nazwał ją „uczciwą i skrzywdzoną” osobą, deklarując pełne zaufanie: „Dam sobie uciąć dwie ręce!”.
W styczniu CBA zatrzymało Annę W., byłą urzędniczkę KPRM, jej męża Marka W. oraz Pawła K., właściciela agencji PR. Marek W. opuścił areszt, jednak Anna W. wciąż w nim przebywa. W czwartek została doprowadzona na przesłuchanie w kajdankach, choć nie zastała tam prokuratora. Tymczasem jej 13-letni syn zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi, pojawiły się obawy o jego stan.