Największy polski żaglowiec "Dar Młodzieży" zacumował w piątek w Szczecinie. To pierwsza duża jednostka, która zawitała na finał Zlotu Wielkich Żaglowców.
Na statek czekali mieszkańcy, oficerowie łącznikowi oraz orkiestra. Trójmasztowiec został przywitany zgodnie z ceremoniałem morskim, co bardzo cieszy kapitana Krzysztofa Kocybę. "Na statkach towarowych nie stosuje się takiego powitania, bo tam nie ma czasu. Tam te zwyczaje morskie zamarły. Nasz statek kultywuje ceremoniał morski. Statki salutowały, myśmy odpowiadali zgodnie z etykietą. Było bardzo sympatycznie" - wspomina wpłynięcie do Szczecina kapitan.