Donald Trump deklaruje gotowość do rozmów z nowym najwyższym przywódcą Iranu Modżtabą Chameneim, ale stawia warunek: porozumienie kończące wojnę. Jednocześnie ostrzega, że ewentualny atak na amerykańskich żołnierzy spotkałby się z natychmiastową odpowiedzią militarną.
Prezydent USA Donald Trump w czwartek odniósł się do napiętych relacji z Iranem, sygnalizując zarówno gotowość do dialogu, jak i zdecydowaną reakcję w przypadku eskalacji konfliktu. Jak podkreślił, ewentualne spotkanie z nowym najwyższym przywódcą Iranu Modżtabą Chameneim byłoby możliwe tylko wtedy, gdy strony osiągnęłyby porozumienie kończące wojnę.
– Nie chcę się spotykać. Ale gdybym miał się spotkać, byłbym zaszczycony takim spotkaniem – powiedział Trump, dodając, że rozmowy miałyby sens wyłącznie w kontekście zawarcia pokoju.
Jednocześnie amerykański prezydent zaznaczył, że wszelkie działania Iranu wymierzone w żołnierzy USA spotkałyby się z natychmiastową odpowiedzią militarną. – Jeśli zabiliby amerykańskich żołnierzy, myślę, że zrobiłbym to bardzo szybko – ostrzegł.
Trump odniósł się także do sytuacji wewnętrznej w Iranie po zmianie przywództwa, sugerując, że relacje między oboma krajami pozostają napięte, ale nie wykluczają przyszłych rozmów. Modżtaba Chamenei objął funkcję najwyższego przywódcy po śmierci ojca, Alego Chameneiego, który zginął w wyniku nalotów amerykańsko-izraelskich.
Amerykański prezydent twierdzi również, że Stany Zjednoczone mają możliwości operacyjne dotyczące irańskiego programu nuklearnego i nie potrzebują porozumienia, by działać. – Moglibyśmy to zrobić już teraz – zaznaczył, odnosząc się do zapasów wzbogaconego uranu.
Trump mówił też o możliwym postępie w sprawie zakończenia walk w Libanie, podkreślając, że prowadził rozmowy zarówno z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, jak i – jak twierdzi – pośrednio z Hezbollahem. Informacje te budzą jednak wątpliwości, ponieważ USA uznają tę organizację za terrorystyczną.
Jednocześnie prezydent USA wyraził nadzieję na deeskalację konfliktu w regionie. – Byłoby bardzo dobrze, gdyby Liban mógł zaznać pokoju – powiedział.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze