Donald Tusk do poniedziałku czeka na wyniki kontroli w Ministerstwie Sportu i Narodowym Centrum Sportu. Ma ona związek z meczem Polska-Anglia, który został przełożony z powodu intensywnych opadów deszczu.
Premier powiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że prawdopodobnie we wtorek przedstawi wnioski jakie będą płynęły z komunikatu w sprawie nieprawidłowości, do których doszło. "Wydaje się, że ludzki błąd jest bezdyskusyjny", mówił premier.