Sytuacja na rynku pracy w Polsce staje się coraz trudniejsza. W dramatyczny sposób odczują to wkrótce mieszkańcy Lubelszczyzny zatrudnieni przez meblowego giganta — firmę Black Red White, która zapowiada drugą falę masowych zwolnień. Pracę ma wkrótce stracić aż 800 osób.
Black Red White (BRW) to największy pracodawca na Lubelszczyźnie i jeden z liderów polskiego rynku meblowego. Obecnie firma zatrudnia około 2700 pracowników, jednak w związku z postępującą restrukturyzacją i trudną sytuacją finansową planuje znaczną redukcję zatrudnienia.
To już drugi etap cięć kadrowych. Na początku 2025 roku BRW przeprowadził pierwszą falę zwolnień, obejmującą 500 osób. Niestety, problemy finansowe przedsiębiorstwa pogłębiły się, a w listopadzie zapowiedziano kolejną falę redukcji — tym razem dotknie ona kolejnych 800 etatów.
Decyzja o zwolnieniach wynika z trudnej sytuacji ekonomicznej firmy, która likwiduje część swoich jednostek organizacyjnych i ogranicza produkcję. Przeciwko planowanym zwolnieniom protestuje NSZZ „Solidarność”, domagając się wyższych odpraw i prowadząc negocjacje z nowym właścicielem spółki.
Black Red White od lat jest kluczowym pracodawcą w województwie lubelskim, a jego zakłady w Biłgoraju i Zamościu stanowią fundament lokalnego rynku pracy. Redukcja zatrudnienia na taką skalę może mieć poważne skutki społeczne i gospodarcze, nie tylko dla samych pracowników, ale również dla całych społeczności uzależnionych od działalności firmy.
red
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze