W ciągu ostatnich dni izraelskie naloty zabiły niemal 120 osób, w tym dzieci i osoby czekające na wodę i żywność. Negocjacje między Izraelem a Hamasem utknęły w martwym punkcie, a liczba ofiar dramatycznie rośnie. Organizacje humanitarne alarmują: Gazie grozi katastrofa humanitarna.
W ostatnich dniach doszło do znaczącego pogorszenia sytuacji w Strefie Gazy, gdzie izraelskie naloty spowodowały śmierć blisko 120 osób od niedzieli, jak poinformowała obrona cywilna. Tylko w niedzielę zginęło ponad 90 osób, a w poniedziałek co najmniej 28. Szczególnie tragiczny w skutkach był atak w pobliżu punktu dystrybucji wody, gdzie śmierć poniosło dziesięć osób, w tym ośmioro dzieci. Równocześnie rozmowy między Izraelem a Hamasem dotyczące zawieszenia broni utknęły w martwym punkcie.