Reklama

Europejski Dzień Przeciw Handlowi Ludźmi

18/10/2012 09:24

Handel ludźmi to nie tylko zmuszanie ich do prostytucji, ale także wykorzystywanie ich pracy - uważa Joanna Garnier, współzałożycielka fundacji "La Strada". Dziś obchodzimy Europejski Dzień Przeciwko Handlowi Ludźmi.

Wykorzystywanie ludzi, jak twierdzą specjaliści, przybiera coraz bardziej wyrafinowane formy. To już nie tylko zmuszanie do świadczenia usług seksualnych czy niewolniczej pracy, ale także wykorzystywanie czyjejś niewiedzy lub trudnej sytuacji.

Joanna Garnier, współzałożycielka "La Strady" informuje, że myślenie na temat handlu wśród Polaków zmienia się. Aktywistka uważa, że Polacy mniej myślą o handlu ludźmi w kategoriach taniej sensacji. Coraz więcej osób jest świadomych, że problem ten może dotyczyć każdego. Joanna Garnier podkreśla, że Polacy nie tylko są wykorzystywani za granicą, ale także sami wykorzystują obcokrajowców w Polsce. Jak informuje założycielka "La Strady", społeczeństwu trudno przyjąć to do wiadomości.

Piotr Mierecki, zastępca dyrektora departamentu polityki migracyjnej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych twierdzi, że MSW dysponuje danymi na temat ilości przestępstw i osób, które zetknęły się z wymiarem sprawiedliwości. Oficjalne statystyki mówią o kilkudziesięciu do kilkuset tego typu przestępstw rocznie. Piotr Mierecki podkreśla, że statystyka obejmuje wyłącznie osoby, które bądź zostały przesłuchane, bądź ujawniły się jako ofiara handlu ludźmi. Urzędnik MSW przyznaje, że przestępstw o podobnych charakterze może być więcej.
Polacy mogą walczyć z wyzyskiem i handlem ludźmi.

Jak przekonuje Irena Dawid-Olczyk, poza poinformowaniem odpowiednich służb o przypadkach wykorzystywania ludzi, społeczeństwo powinno zwracać uwagę na swoje zakupy. Wiele produktów wytwarzanych jest bowiem przez firmy, które wykorzystują pracowników. Irena Dawid-Olczyk zachęca do zwracania uwagi na oznaczenia produktów i zakupu tych, których producenci nie łamią praw pracowniczych.

Według danych "La Strady", handel ludźmi dotyczy około 15 tysięcy przypadków rocznie. Chodzi o Polaków za granicą, ale także cudzoziemców w Polsce. Tylko w latach 2009 -2010 według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Polsce o handel ludźmi oskarżono 157 osób.

Pokrzywdzonych w tym samym czasie było 934 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Tokarczyk/dj
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama