„Ministranci” Piotra Domalewskiego otrzymali Złote Lwy dla najlepszego filmu podczas sobotniej gali zamknięcia 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Srebrne Lwy powędrowały do „Franza Kafki” Agnieszki Holland.
„Ministranci” to opowieść o nastoletnich ministrantach, których - oprócz wiary - łączy przyjaźń i rap. Pomagając w kościele, chłopcy obserwują, jak katolickie ideały moralne zderzają się z brutalną rzeczywistością. Kiedy dowiadują się, że pieniądze ze zbiórki dla ubogich zostały przeznaczone na inne cele, są rozczarowani postawą duchownych. Postanawiają włamać się do parafialnego sejfu i przekazać umieszczoną w nim gotówkę osobom potrzebującym. Tylko jak ustalić, kto naprawdę zasługuje na pomoc? Ministranci montują w konfesjonale ukrytą kamerę, podsłuchują spowiadających się sąsiadów i na tej podstawie podejmują decyzje o udzieleniu wsparcia. Wkrótce odkrywają, że uczynki wiernych niekoniecznie pokrywają się z tym, co opowiadają księdzu.