Reklama

Góral straszy, że zablokuje skocznię

27/11/2012 14:47

Jeden z zakopiańskich przedsiębiorców zapowiada blokadę skoczni podczas Pucharu Świata. Jak grozi zdesperowany góral - buldożerami zablokuje wejście do pawilonu, za którego budowę do dzisiaj nie dostał pieniędzy.

Jego firma była jednym z podwykonawców budowy nowoczesnego pawilonu wielofunkcyjnego bezpośrednio pod Wielką Krokwią na Puchar Świata w 2011 roku. Po 2 latach przedsiębiorca nie dostał znacznej części pieniędzy za wykonane prace. Główny wykonawca bowiem ogłosił upadłość, a Centralny Ośrodek Sportu nie poczuwa się do odpowiedzialności za zaległe wypłaty.

Chodzi o prawie pół miliona złotych - jak tłumaczy zapowiadający protest Józef Chowaniec. Dla jego firmy jest to kwota astronomiczna. Brak zapłaty za budowę pawilonu spowodował, że przedsiębiorstwo mężczyzny zadłużyło się u innych firm.

Mężczyzna powiedział, że impreza sportowa nie będzie zablokowana całkowicie. Zapowiedział jedynie utrudnianie jej przebiegu.

Przedsiębiorca zapowiada, że jeśli sprawa do styczniowego Pucharu Świata w Zakopanem się nie rozwiąże, to zorganizuje protest. W identycznej sytuacji jest kilka innych firm, które również jako podwykonawcy pracowały przy budowie pawilonu pod Wielką Skocznią. Część z nich już zapowiada, że protest to dobry pomysł i niewykluczone, że się do niego przyłączą.

IAR/Przemysław Bolechowski Radio Kraków/jg/lu/buch
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama