Jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń nocy sylwestrowej w Holandii był ogromny pożar zabytkowego kościoła Vondelkerk w Amsterdamie. Obiekt, który od lat 70. XX wieku nie pełni już funkcji świątyni katolickiej i służy jako miejsce koncertów oraz wydarzeń kulturalnych, stanął w płomieniach krótko po północy. Ogień bardzo szybko objął wieżę budynku, a intensywny deszcz iskier zmusił służby do ewakuacji kilkudziesięciu okolicznych domów.
Straż pożarna przez wiele godzin walczyła z żywiołem, korzystając m.in. z wody pobieranej z pobliskiego parku. Mimo intensywnej akcji ratunkowej zabytku nie udało się uratować. Na miejscu pojawiła się burmistrz Amsterdamu Femke Halsema, która określiła zdarzenie jako „ogromną tragedię”. Przyczyny pożaru są badane, a wstępnie nie wyklucza się związku z użyciem fajerwerków.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze