Reklama

J. Owsiak: Na przystanku Woodstock mamy kłopoty z dopalaczami od 5-6 lat

17/07/2015 09:00

- Kiedyś nam się wydawało, że o tych narkotykach nie ma już sensu mówić, bo udało się to opanować. Wtedy "wjechały" dopalacze i "wjeżdżają" w sposób okrutny - powiedział szef WOŚP Jerzy Owsiak o dopalaczach.

Owsiak przyznał, że na przystanku Woodstock kłopoty z dopalaczami pojawiają się od 5-6 lat. Szef WOŚP uważa, że elementem walki z dopalaczami powinno być informowanie już od najmłodszych lat o zagrożeniu ze strony narkotyków. - Edukacja to jest coś podstawowego. Dzieciaki już w szkole podstawowej powinny uczyć się, jak segregować śmieci, o pierwszej pomocy, ale także o takich rzeczach jak hejterstwo w sieci, a także dopalacze i narkotyki - powiedział Owsiak.

W ostatnich dniach w woj. śląskim odnotowano już 339 zatruć dopalaczami – podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach. W szpitalach znajdują się nadal 33 osoby, z czego 5 jest w stanie ciężkim.

[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,9c5040cf-6f46-5b5d-6b0f-e8ad1f302e17,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

Źródło: TVN24/x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama