W najnowszym sondażu partyjnym opublikowanym przez CBOS zapytano, jak wyglądałoby poparcie dla ugrupowań politycznych, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę. Z deklaracji respondentów wynika, że udział w głosowaniu wzięłoby 75,6 proc. uprawnionych.
Na pierwszym miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 32 proc. badanych. To wzrost o 2,8 punktu procentowego w porównaniu z marcem i – jak podkreśla CBOS – najlepszy wynik ugrupowania Donald Tusk od kwietnia 2025 roku.
Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 18,2 proc. Oznacza to spadek o 2,9 pkt proc. względem poprzedniego badania i – jak wskazuje pracownia – wyrównanie najgorszego wyniku partii od czasu wyborów parlamentarnych w lutym tego roku.
Na kolejnych pozycjach uplasowały się Konfederacja z wynikiem 13 proc. (wzrost o 1,9 pkt proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej, która może liczyć na 8,7 proc. poparcia. W przypadku ugrupowania Grzegorza Brauna oznacza to spadek o 2,3 pkt proc. względem marca.
Zgodnie z badaniem do Sejmu weszłaby jeszcze Nowa Lewica, uzyskując 5,8 proc. poparcia (wzrost o 2,3 pkt proc.). Tuż poniżej progu wyborczego znalazła się Razem z wynikiem 4,9 proc., co oznacza spadek o 1,1 pkt proc.
Poza parlamentem znalazłyby się natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe z poparciem 3 proc. (spadek o 0,2 pkt proc.) oraz Polska 2050, która uzyskała 0,7 proc. – wynik niezmieniony względem marca.
Niezdecydowani wyborcy stanowią 10,9 proc. badanych. Jak zauważa CBOS, to spadek o 1,7 punktu procentowego w porównaniu z marcem oraz o 4,3 punktu względem lutego.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 13–15 kwietnia metodą CATI (wywiady telefoniczne) na próbie tysiąca dorosłych mieszkańców Polski.
Nasz komentarz
Przy takim sondażu rząd Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej traci władzę. A Prawo i Sprawiedliwość jeśli miałoby rządzić to w koalicji z Konfederacją i partią Brauna, na co prezes Kaczyński nie wyraził póki co zgody. Scena polityczna mocno się rozdrobniła, co odzwierciedla poglądy Polaków i w przyszłości trudno będzie tworzyć rząd. Wygra ten, kto będzie miał lepsze umiejętności koalicyjne. PSL dryfuje ku zagładzie. Kilku posłów znajdzie może miejsca na listach KO, a co z elektoratem? Resztki po Hołowni się już nie liczą. Braun chyba ma sufit w granicach max 10%. Konfederacja - jakoś niemrawo lub w ukryciu szykuje się do kampanii. Niszczenie innych partii przez Tuska nic mu nie daje, bo za mało zyskuje. PiS jest dalej w szoku po utracie władzy. Zobaczymy, czy nowa inicjatywa Morawieckiego coś wniesie. Sytuacja wydaje się arcyinteresująca...
Redakcja WM.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze