Reklama

Karen Mulder po latach. Jej dramatyczna historia znów wraca do opinii publicznej

Jedna z najbardziej znanych modelek przełomu lat 80. i 90., Karen Mulder, niemal ćwierć wieku temu publicznie opowiedziała o traumatycznych doświadczeniach przemocy seksualnej, której – jak twierdziła – miała doświadczać przez lata. Dziś jej historia ponownie powraca w przestrzeni publicznej w związku z kolejnymi doniesieniami dotyczącymi sprawy Jeffreya Epsteina.

Holenderska modelka w latach 90. znajdowała się u szczytu światowej kariery. Współpracowała z największymi domami mody, takimi jak Versace, Dior czy Chanel, pojawiała się na okładkach prestiżowych magazynów, była gwiazdą wybiegów oraz jednym z pierwszych „aniołków” Victoria’s Secret. Jej kariera zakończyła się w 2000 roku, a zaledwie rok później zdecydowała się na publiczne wyznanie, które wstrząsnęło opinią publiczną.

Publiczne wyznanie i brak wiary

W 2001 roku Karen Mulder wystąpiła w popularnym francuskim programie telewizyjnym „Tout le monde en parle”, gdzie opowiedziała o wieloletnim wykorzystywaniu seksualnym i nadużyciach, których – jak twierdziła – miała doświadczać ze strony wpływowych osób ze świata mody i życia publicznego. Program nigdy nie został wyemitowany, jednak modelka zaczęła powtarzać swoją historię w kolejnych wystąpieniach medialnych.

Reklama

Według doniesień prasowych, jeszcze przed występem telewizyjnym Mulder złożyła zawiadomienie o gwałcie na policji, a sprawą miała zajmować się prokuratura. Jej relacje spotkały się jednak z ogromnym sceptycyzmem. W jej słowa nie uwierzyła nawet najbliższa rodzina. Modelka została skierowana do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędziła kilka miesięcy. Jej ojciec publicznie twierdził, że córka znajduje się w złym stanie psychicznym.

W mediach pojawiały się również informacje, że koszty jej hospitalizacji miał pokryć wpływowy przedstawiciel branży modowej, którego Mulder publicznie oskarżała o nadużycia. Wiele lat później, w 2021 roku, ten sam mężczyzna został oskarżony przez inne kobiety o podobne czyny, do których miało dochodzić w latach 80. i 90.

Reklama

Historia, która wraca

W czasie, gdy Karen Mulder mówiła o swoich doświadczeniach, niewiele osób traktowało jej słowa poważnie. Jej relacje były podważane, a ona sama została odsunięta od życia publicznego. Dziś jej historia wraca w kontekście nowych informacji ujawnianych wokół sprawy Jeffreya Epsteina i dyskusji o przemocy seksualnej oraz mechanizmach milczenia w świecie wpływowych elit.

Mulder przez lata podkreślała, że zdecydowała się mówić publicznie nie tylko dla siebie, ale także dla innych kobiet. W jednym z wywiadów wyraziła nadzieję, że ujawnienie prawdy będzie początkiem końca jej cierpienia i krokiem w stronę sprawiedliwości.

Źródło: gazeta.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama