Reklama

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zginęło co najmniej 77 osób

25/07/2013 08:19

Do 77 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych katastrofy kolejowej na północnym zachodzie Hiszpanii. Około 140 osób jest rannych, w tym część - ciężko. Ratownicy odnaleźli kolejne ciała po podniesieniu wykolejonych wagonów. Na razie nie ma informacji, by wśród poszkodowanych byli Polacy. Rzecznik polskiej ambasady w Madrycie Maciej Bernatowicz powiedział IAR, że służby konsularne nie mają jeszcze informacji o danych ofiar katastrofy. Informacje te powinny pojawić się w ciągu najbliższych kilku godzin.

Przyczyny tragedii, do której doszło w pobliżu miasta Santiago de Compostela, nie są na razie znane. Wiadomo jednak, że pociąg jechał bardzo szybko, a wykoleił się na zakręcie. Z szyn wypadło wszystkich 13 wagonów.

Trwa poszukiwanie czarnej skrzynki, w której została zapisana prędkość pociągu. Jak jednak podają media, z nagranej podczas jazdy rozmowy maszynistów ma wynikać, że pociąg tuż przed katastrofą jechał z prędkością około 200 kilometrów na godzinę. Tymczasem na zakręcie, na którym się wykoleił, dozwolona prędkość to 80 kilometrów na godzinę.

Pociągiem podróżowało 238 osób. Większość to turyści, również zagraniczni, którzy chcieli obejrzeć planowany na wczorajszą noc pokaz sztucznych ogni i wziąć udział w corocznym święcie Santiago de Compostela.

W mieście powołano gabinet kryzysowy. Dzisiaj na miejsce katastrofy ma przyjechać premier Mariano Rajoy, który urodził się w Santiago de Compostela.

Katastrofa jest największym wypadkiem kolejowym od 70 lat i trzecim największym w dziejach Hiszpanii.

IAR
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama