W rzeszowskim szpitalu zmarł mężczyzna, który został tam przywieziony po zażyciu dopalaczy.
- Trafił do nas po zatrzymaniu krążenia, po reanimacji pozaszpitalnej. Został przywieziony w stanie ciężkim z niewydolnością wielonarządową - poinformowała Marlena Janeczko z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie.