Biuro senatora Adama Bodnara, byłego ministra sprawiedliwości, znalazło się w ogniu krytyki po tym, jak "Fakt" ujawnił opóźnienie w złożeniu sprawozdania finansowego za rok 2024. Zamiast dostarczyć dokument do Kancelarii Senatu do końca stycznia, sprawozdanie wpłynęło tam dopiero po ponad miesiącu. Informację potwierdziło biuro senatora.
Zgodnie z zarządzeniem marszałka Senatu z 2019 roku, senatorowie mają obowiązek składać sprawozdania z wydatków swoich biur do końca stycznia każdego roku. Niedopełnienie tego obowiązku grozi wstrzymaniem ryczałtu przeznaczonego na działalność biura, choć marszałek może odstąpić od tej sankcji, jeśli opóźnienie zostanie odpowiednio uzasadnione.