Reklama

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w rynek ropy

Eksperci ostrzegają, że wspólny atak USA i Izraela na Iran – czwartego co do wielkości producenta ropy w OPEC – może poważnie zakłócić dostawy surowca na Bliskim Wschodzie i w konsekwencji wywołać globalną recesję.

Iran i Cieśnina Ormuz – kluczowy punkt globalnego rynku ropy

Iran w styczniu 2026 r. produkował nieco ponad 3 mln baryłek dziennie. Kraj dzieli linię brzegową z Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około jednej trzeciej światowego eksportu ropy morskiej – ponad 14 mln baryłek dziennie w 2025 r. Większość z tego trafia do Chin, Indii, Japonii i Korei Południowej.

Eksperci wskazują, że każda próba blokady cieśniny przez Teheran, który dysponuje minami i rakietami krótkiego zasięgu, może natychmiast podnieść ceny ropy nawet powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Wzrost cen i reakcje rynkowe

Ceny ropy już reagują na napięcia:

Reklama
  • Brent: 72,48 USD/baryłkę (+2,45%)

  • WTI: 67,02 USD/baryłkę (+2,78%)

Analitycy przewidują dalsze wzrosty o 5–10 USD za baryłkę, jeśli konflikt się nasili. Michał Stajniak z XTB wskazuje, że rynek stoi w obliczu największego od lat szoku podażowego, a kluczowe znaczenie ma kontrola nad Cieśniną Ormuz.

Ryzyko dla gospodarki światowej

Bob McNally, były doradca energetyczny Białego Domu, ocenił: „Długotrwałe zamknięcie Cieśniny Ormuz to gwarantowana globalna recesja”. Zablokowanie tego szlaku oznaczałoby odcięcie od rynku nie tylko ok. 20 mln baryłek ropy dziennie, lecz także około 20% eksportu skroplonego gazu ziemnego (LNG), głównie z Kataru.

Reklama

Tom Kloza z Kloza Advisors dodał, że ataki Iranu na bazy w ZEA, Katarze, Kuwejcie i Bahrajnie zwiększają presję na ubezpieczycieli tankowców, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację handlu ropą.

Możliwe działania USA

Administracja USA może reagować poprzez wykorzystanie Strategicznych Rezerw Ropy, które obejmują około 415 mln baryłek. Kevin Book z ClearView Energy Partners zaznacza jednak, że w przypadku pełnego kryzysu w Ormuz strategiczne zapasy mogą okazać się niewystarczające.

Podsumowując, rynek obserwuje napiętą sytuację w regionie Zatoki Perskiej, a dalszy rozwój konfliktu może mieć natychmiastowy wpływ na globalne ceny ropy i stabilność gospodarki światowej.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama