W przyszłym roku pracę stracą kolejne dziesiątki tysięcy pracowników tamtejszej budżetówki. To element restrykcyjnego programu oszczędnościowego realizowanego przez rząd w Lizbonie. Według portugalskich mediów, minister finansów Votir Gaspar już poinformował związki zawodowe o swoich planach.
Rząd chce, by o połowę zredukowano liczbę osób zatrudnionych obecnie na podstawie umów na czas określony. Kontraktów nie przedłuży się więc co najmniej 40 tysiącom pracowników sfery publicznej - przede wszystkim w administracji centralnej. Może to oznaczać, że bezrobocie w Portugalii wzrośnie o kolejne 0, 8 punktu procentowego. Obecnie według Eurostatu wynosi już blisko 16 procent i wciąż się powiększa.
Związki zawodowe określają rządowe plany jako "brutalny atak, którego nawet się nie spodziewały". Masowe zwolnienia mają pomóc w obniżeniu deficytu budżetowego Portugalii do wymaganych 4,5 procent PKB w przyszłym roku i docelowo 2,5 procent w 2014 roku.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Adriana Bąkowska/Lizbona/dabr