W syryjskiej prowincji Suwejda doszło do tragicznych starć, w których w ciągu jednego tygodnia zginęło ponad tysiąc osób.
Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR) poinformowało, że ofiarami są zarówno druzyjscy bojownicy i cywile, jak i Beduini oraz siły rządowe. Po wycofaniu się bojowników beduińskich i mediacji Stanów Zjednoczonych ogłoszono zawieszenie broni, które, jak donosi SOHR, utrzymuje się.