Nazwisko nowego odtwórcy roli Jamesa Bonda wciąż pozostaje tajemnicą, ale spekulacje nie ustają. Po odejściu Daniela Craiga, który po raz ostatni wcielił się w agenta 007 w filmie Nie czas umierać, ruszyła giełda nazwisk potencjalnych następców.
Amazon MGM nie spieszy się z decyzją
Za przyszłość serii odpowiada teraz Amazon MGM Studios, które przejęło prawa do franczyzy od rodziny Broccolich. Jak podkreśla Courtenay Valenti, wybór nowego Bonda to decyzja, która wymaga czasu.
– Nie działamy pośpiesznie. To ogromna odpowiedzialność i chcemy mieć pewność, że kolejny rozdział tej historii będzie godny dziedzictwa serii – zaznaczyła podczas CinemaCon w Las Vegas.
Mocna ekipa twórców
Nowy film o Bondzie zapowiada się imponująco także pod względem realizacyjnym. Za kamerą stanie Denis Villeneuve, a scenariusz przygotuje Steven Knight. W gronie producentów znaleźli się m.in. Amy Pascal, David Heyman oraz Tanya Lapointe.
Kto ma szansę zostać agentem 007?
Choć oficjalnych informacji brak, w mediach pojawiają się nazwiska potencjalnych kandydatów. Wśród nich wymienia się m.in. Jacob Elordi, Callum Turner oraz Louis Partridge.
Premiera? Na razie bez konkretów
Twórcy zapewniają, że 26. film o Bondzie powstanie, jednak szczegóły – w tym data premiery czy obsada – pozostają nieznane. Jedno jest pewne: wybór nowego agenta 007 to jedna z najważniejszych decyzji we współczesnym kinie rozrywkowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze