Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną prognozę sezonową, obejmującą okres od czerwca do września. Z danych wynika, że nadchodzące lato zapowiada się cieplejsze niż wskazuje na to wieloletnia norma. Pewne ochłodzenie może wystąpić jedynie w lipcu i to wyłącznie w wąskim pasie północnej Polski. Eksperci zwracają też uwagę na możliwość większych niż ostatnio sum opadów.
Maj przynosi dotychczas wyjątkowo chłodną aurę. Na północnym wschodzie kraju temperatury są niższe nawet o 5°C względem średnich z lat 1991–2020, a ujemne anomalie notowane są we wszystkich regionach. Choć według prognoz ostatnia dekada miesiąca przyniesie ocieplenie, maj najprawdopodobniej zakończy się jako miesiąc chłodny. Czerwiec ma już jednak przynieść zdecydowaną zmianę.