Reklama

Łukaszenka prowokuje Polskę

12/09/2025 08:32

Alaksandr Łukaszenka odniósł się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Dyktator zarzucił Polsce "podsycanie napięcia".

Informacje podawane przez rosyjskie i białoruskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

W trakcie spotkania z przedstawicielem Białorusi w ONZ, Alaksandr Łukaszenka skomentował naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Część z nich wleciała do Polski z terytorium Białorusi

- Zestrzeliliśmy wszystkie, które mogliśmy, ale kilka zostało. Z jak największym wyprzedzeniem poinformowaliśmy Polskę. I co z tego wynikło? - pytał, cytowany przez reżimową agencję BELTA.

Łukaszenka zarzucił polskim władzom eskalację napięcia. - Jak dzikusi. Znienacka zaostrzyli sytuację - mówił dyktator.

- Nie chcemy żadnych wojen i konfliktów. Nie chcemy zamknięcia granic - zadeklarował propagandysta..

Podczas rozmowy Łukaszenka odniósł się także do sytuacji politycznej w Polsce, krytykując niektórych polskich polityków. - Jak już wcześniej mówiłem, Polacy to mądrzy ludzie. Nie dopuszczą do wszelkiego rodzaju szaleństw - stwierdził propagandysta.

Łukaszenka wyraził nadzieję, że sytuacja z dronami nie wpłynie negatywnie na relacje z Polską i że oba kraje będą dążyć do rozwiązania problemów na drodze dyplomatycznej.

Żródło: wp.pl/red.
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama