Śledczy z Pomorza wyjaśniają okoliczności śmierci 65-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono w garażu na jednej z posesji w Starogardzie Gdańskim. W sprawie zatrzymano 24-latka. Młody mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, a za taki czyn grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawa wyszła na jaw po odnalezieniu zwłok 65-latka w garażu na terenie jednej z posesji w Starogardzie Gdańskim. Informacje o makabrycznym odkryciu podały media, które wskazują, że ofiara była wcześniej osobą zaginioną. To właśnie późniejsze działania policji doprowadziły do zatrzymania 24-letniego mężczyzny.
W sprawie zatrzymano 24-latka, a charakter zarzutu sprawia, że mężczyźnie grozi najsurowsza kara przewidziana przez polskie prawo karne. Śledztwo dotyczy zabójstwa.
Na tym etapie nie ujawniono szeroko szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia, relacji między zatrzymanym a ofiarą ani możliwego motywu.
W najbliższym czasie śledczy będą ustalać dokładne okoliczności śmierci 65-latka i analizować materiał dowodowy zabezpieczony na miejscu. To od wyników tych czynności zależeć będzie dalszy przebieg postępowania. Już dziś wiadomo jednak, że chodzi o sprawę o wyjątkowo ciężkim charakterze, a 24-latek musi liczyć się z odpowiedzialnością karną sięgającą nawet dożywocia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze