Wielkopolscy leśnicy zachęcają, by zamiast plastikowego drzewka wybrać pachnącą lasem choinkę – świerk, jodłę lub sosnę. W 17 nadleśnictwach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu można ją kupić, a w wybranych miejscach nawet samodzielnie wyciąć, korzystając ze specjalnej „mapy choinkowej”. Ciekawą alternatywę proponuje Gdańsk, gdzie choinkę da się… wypożyczyć.
Leśnicy z poznańskiej dyrekcji Lasów Państwowych podkreślają, że dla nich wybór jest prosty – żywa choinka zawsze wygrywa ze sztuczną. Naturalne drzewko jest w pełni odnawialnym surowcem, a po świętach może zostać przetworzone na nawóz organiczny, zamiast zalegać przez lata na wysypisku. Dodatkowym atutem jest intensywny, żywiczny zapach, którego nie zastąpi żaden plastikowy odpowiednik.
Co roku na terenie poznańskiej dyrekcji sprzedaje się około 4–5 tysięcy choinek. Aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, drzewka uprawiane są na specjalnych plantacjach, m.in. w miejscach, gdzie i tak nie mogłoby rosnąć normalne, wysokopienne drzewostany – na przykład pod liniami wysokiego napięcia.
Od ośmiu lat działa internetowa „mapa choinkowa” przygotowywana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Poznaniu. Narzędzie pozwala sprawdzić, w których z 17 nadleśnictw można kupić choinkę, w jakich dniach i godzinach prowadzone są kiermasze, jakie gatunki drzewek są dostępne, a także gdzie – pod nadzorem leśników – wolno samodzielnie je wyciąć.
Leśnicy przypominają, że świeżo ścięty i regularnie podlewany świerk potrafi wytrzymać w domu nawet trzy tygodnie, nie gubiąc nadmiernie igieł. Dzięki dużej zawartości żywicy nie tylko zachowuje ładny wygląd, ale też wypełnia mieszkanie intensywnym aromatem lasu.
Samodzielne wycinanie choinki możliwe jest wyłącznie na wyznaczonych plantacjach Lasów Państwowych. Na miejscu wskazywany jest konkretny fragment uprawy, a całe działanie odbywa się pod opieką leśników. Po zakupie nabywca otrzymuje asygnatę – dowód sprzedaży, który potwierdza legalne pochodzenie drzewka i to, że zostało pozyskane zgodnie z zasadami gospodarki leśnej.
Leśnicy zwracają uwagę, że wycinanie „na dziko” w lesie jest po prostu kradzieżą i grozi konsekwencjami. Wybór plantacji lub oficjalnego punktu sprzedaży daje natomiast pewność, że kupujemy choinkę z miejsca przeznaczonego specjalnie do takiego celu, bez szkody dla ekosystemu.
Innym rozwiązaniem jest model, który rozwija Gdańsk. Tam choinki można zarezerwować i wypożyczyć przed świętami. Drzewka pochodzą z Zakładu Utylizacyjnego i po zakończeniu sezonu wracają do obiegu – te, które przetrwają, mogą być wykorzystane ponownie, a pozostałe trafiają na kompost. Dzięki temu ogranicza się wycinkę nowych drzewek i zamyka obieg materiału roślinnego.
Środki uzyskane z wypożyczeń przekazywane są na rehabilitację zwierząt w ośrodku „Ostoja”, co dodaje temu rozwiązaniu społeczny wymiar – świąteczne drzewko staje się nie tylko elementem dekoracji, ale też formą wsparcia dla potrzebujących zwierząt.
Coraz większa popularność żywych choinek z plantacji Lasów Państwowych i inicjatyw takich jak gdańskie wypożyczanie drzewek pokazuje, że świąteczne tradycje mogą iść w parze z troską o środowisko. Mapa choinkowa ułatwia dotarcie do najbliższego legalnego punktu sprzedaży, a możliwość własnoręcznego wycięcia drzewka – pod okiem leśników – zamienia przygotowania do świąt w rodzinne przeżycie, zamiast pośpiesznych zakupów w markecie.
Niezależnie od tego, czy wybierzemy choinkę prosto z wielkopolskiej plantacji, czy drzewko „na wynajem” w Gdańsku, wspólny mianownik pozostaje ten sam: zielone, pachnące lasem drzewko, które na kilka dni w roku staje się centrum domowego życia i symbolem świątecznego czasu.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze