Minister sprawiedliwości nie zamierza się ugiąć przed żądaniami sędziów protestujących przeciwko likwidacji małych sądów. 74 sędziów chce na znak sprzeciwu przejść w stan spoczynku.
"To bunt garstki" - mówił w radiowej Jedynce Jarosław Gowin. Dodał, że wśród protestujących jest na przykład 34-letni sędzia, który, gdyby przeszedł w stan spoczynku, przez najbliższe 50 lat nie pracowałby i pobierał 7 tysięcy złotych.